daję upust moim negatywnym emocjom- gram w simsy.
właśnie ogrodziłam płotem kilku członków mojej wirtualnej rodziny i patrzę jak umierają z głodu.
HA HA HA.
chwila filozoficznych refleksji nad naturą człowieka- przykre, że niektórzy ludzie są tępi jak noże z drewna albo osiągają szczyty na podium żenady i nawet nie zdają sobie z tego sprawy.
& niezmiernie mądra konkluzja na temat życia- toniemy w nietrwałym gównie.
carpe diem, idę na 'pamiętniki z wakacji'!


niezwykle przystojny Adi z uszkami. niczym króliczeq playboya ;>
OdpowiedzUsuńnie smuć się, życie jest piekne!!
CARPE DIEM QUAM MINIMUM CREDULA POSTERO!
twardym trza być nie miękkim ;)
OdpowiedzUsuńJedziesz na Open'era? W tym tygodniu mam zamiar kupić bilety