ja to jednak jestem...
przetraciłam ostatnie pieniądze na książki (wtf?!), w efekcie czego jestem bankrutem (nie stać mnie nawet na bilet autobusowy galeria łódzka- brzeziny); zamiast pisać pracę maturalną oglądam bajkę przeznaczoną dla dzieci z przedszkola; jest południe, a dolną część mojego ubioru stanowi piżama; mam zakwasy w nogach- idealne usprawiedliwienie spędzenia całego dnia na łóżku; trzymam kierownicę jak ciota; nie idę jutro do szkoły; stworzyłam nową rodzinę w simsach.
"kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana"- pamiętajcie.
kocham bajki i filmy disneya. oczywiście nie mówię o tych gównach typu 'camp rock' czy 'hannah montana'.
(nawet dzwonnik prezentuje się lepiej na ekranie niż bracia jonas).







mmm też lubię bajki disneya. CZŁOWIEK TO JEDNAK JEST, 18 LAT NA KARKU A I TAK LUBI WRÓCIĆ SSOBIE DO LAT DZIECIŃSTWA ;>
OdpowiedzUsuńnie mogę się doczekać naszej chudości <3
i nie trzymaj kierownicy jak ciota... "CO MNIE INTERESUJE A.W.?!?!?!?!?"
"Hakuna matata jak cudownie to brzmi...."Jeszcze człowiek do tej pory pamieta cały tekst :))
OdpowiedzUsuń